Spitfire LF Mk XVIE | Heller | 1:72 - aktualizacja 14.05.2010
niedziela, 24 stycznia 2010 10:20
Marcin Witkowski Grupa TOMCATSKY
Należę do tych modelarzy, dla których słowo kompromis w aspekcie odwzorowywania detali właściwie nie wchodzi w grę, albo akceptowalne jest na zasadzie przełknięcia gorzkiej pigułki. Ten model to taka właśnie pigułka, która, niemniej jednak, jest też pewnym panaceum.
Więcej…
F8F Bercat | Academy | 1:48 - galeria
poniedziałek, 10 maja 2010 00:00
Maciek Żywczyk
F8F Bearcat - ostatni tłokowy, pokładowy myśliwiec US Navy
Więcej…
F4U-1 Corsair | Tamiya | 1:48 - Galeria
czwartek, 29 kwietnia 2010 14:54
Michał Pyziak
VMF-213, Foy Poncho Garison i jego biała 20 U.S. Marines Fighting Squadron 213 The Hell Hawks został sformowany w bazie Ewa na Hawajach 1 lipca 1942. W lutym 1943 dywizjon uzbrojony w najnowszy typ myśliwca – F4U, został przerzucony na wyspę Espiritu Santo, bezpośrednie zaplecze działań bojowych na Pacyfiku. Jednym z pilotów tego dywizjonu, który uczestniczył w walkach od początku był Foy Poncho Garison. W trakcie pierwszej tury – 13 kwietnia 1943 został awansowany do stopnia 1st Lieutenant.
Więcej…
40:1
niedziela, 02 maja 2010 00:00
Kasia Manikowska

Historia tej dioramy, jak zresztą wielu innych moich prac, zaczęła się od dobrych ludzi, którzy podsunęli mi gotowy pomysł. Otóż zdarzyło się, że koleżanka usłyszała gdzieś piosenkę zespołu Sabaton: Forty to One, opowiadającą o bohaterskiej obronie Wizny we wrześniu 1939. Przez trzy dni 720 żołnierzy pod dowództwem kpt. Władysława Raginisa skutecznie broniło przeprawy na Narwi, mając przeciw sobie ponad 42 tysiące Niemców z kilkuset czołgami, działami i samolotami. Po tej nierównej walce do niewoli dostało się raptem kilkudziesięciu obrońców, reszta zginęła w boju, łącznie z kpt. Raginisem, który, chcąc do końca pozostać wierny żołnierskiej przysiędze, wolał popełnić samobójstwo, niż poddać się wrogowi...
Więcej…
Felixstowe F.2A - wczesny | 1/72 | Roden - galeria
poniedziałek, 05 kwietnia 2010 22:10
PrzemoL

Felixstowe F.2A był szczytowym osiągnięciem kilkuletniej współpracy Amerykanina Glenna Curtissa i Brytyjczyka Johna Porte'a. Prezentowany model przedstawia łódź latającą o numerze N4512. Pochodzi ona z serii wyprodukowanej w zakładach May, Harden & May. Została dostarczona do bazy Calshot w lutym 1918 i nieco później przekazano ją do bazy Great Yarmouth, gdzie otrzymała swój fantastyczny kamuflaż.
Więcej…
Felixstowe F.2A - wczesny | 1/72 | Roden aktualizacja 10.04.2010
poniedziałek, 01 lutego 2010 18:21
Przemysław Litewka

Po trzech latach od mojego debiutu w dziedzinie modelarstwa lotniczego związanego z 1 wojną światową wróciłem do źródeł. Wtedy wykonałem model Curtissa H.16, a teraz zabrałem się za jego pierwowzór - Felixstowe F.2A. Podobnie jak wtedy, jest to prezent pod choinkę od mojej Żony. Tym razem został on połączony z zamówionym malowaniem - ma to być najbardziej oryginalna z oryginalnie pomalowanych łodzi latających Felixstowe - egzemplarz 4512 z białymi esami-floresami na czerwonym kadłubie!
Więcej…
Harley WLA | 1:9 | Italeri
niedziela, 28 marca 2010 08:22
Piotr Mazurek
Model motocykla Harley WLA zbudowałem w wersji, która pojawiła się w sowieckiej armii mniej więcej od połowy II w. św. Amerykanie w ramach Lend-Lease przekazali Rosjanom 26670 motocykli Harley WLA. Prawie połowę z nich Rosjanie wyposażyli w wózki boczne M72, zwykle doczepiane do motocykli Ural.
Więcej…
Mała lufka modelarska...
niedziela, 14 lutego 2010 18:40
Wojtek Fajga
Lufy broni pokładowej w modelach lotniczych, szczególnie te z perforowaną osłoną, są elementami bardzo trudnymi do odwzorowania. W praktyce najwygodniejszą metodą ich realistycznego wykonania jest zastąpienie elementu plastikowego lufą fototrawioną. W tym artykule opisuję, jak postępować, by taką lufę bez kłopotu ukształtować i nadać jej odpowiedni kolor.
Więcej…
|
Pz.Kpfw.II - galeria
wtorek, 11 maja 2010 00:00
Piotr Gładki
PzKpfw II Ausf. F został zaprojektowany jako czołg rozpoznawczy i służył w tej samej roli jak jego wcześniejsze modele. Wersja F, pomimo starszego oznaczenia literowego, konstrukcyjnie i pod względem wielu charakterystyk technicznych oparta była na czołgach Ausf A-C, a nie D-E. W czołgach tej wersji wprowadzono kilka modyfikacji wynikających głównie z doświadczeń bojowych.
Więcej…
Statek ratowniczy Cyklon - model kartonowy
sobota, 08 maja 2010 00:00
Kamil Harupa

W 2008, podczas XIV Modelarskich Mistrzostwach Świata Modeli Statków i Okrętów NAVIGA w Republice Czeskiej, złoty medal i tytuł mistrza świata w kategorii C7B zdobył polski modelarz, Kamil Harupa. Komisja sędziowska wykonanemu przez niego modelowi statku ratownictwa morskiego Cyklon przyznała wówczas 95,67 punktów na 100 możliwych. W zeszłym roku, w czerwcu 2009, podczas Mistrzostw Europy NAVIGA, które odbyły się w miejscowości Timisoara w Rumunii, Kamil ponownie poddał Cyklona ocenie sędziowskiej i uzyskał 94,33 punkty i srebrny medal. Do złotego medalu zabrakło mu zaledwie... jednego punktu. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że biorąc udział w tych mistrzostwach oceniany był w jednej, wspólnej grupie z seniorami, a Kamil Harupa ma 17 lat, więc według klasyfikacji NAVIGA jest nadal juniorem! Ten utalentowany młody człowiek mieszka w Siemianowicach Śląskich, a umiejętności modelarskie szlifuje w modelarni Ośrodka Kultury w Będzinie pod czujnym okiem instruktora - Kazimierza Rauchfleischa.
Więcej…
Pz.Kpfw.IV Ausf.E - aktualizacja 05.05.2010
wtorek, 15 grudnia 2009 16:57
Piotr Gładki
Gdy otwieram kolejne pudełko modelu i siedzę, przeglądając jego zawartość, nie zawsze wiem, dokąd powiedzie mnie wyobraźnia. To w modelarstwie lubię najbardziej! Nie ograniczam budowy modelu dioramy wyłącznie do przedstawienia w niej obszarów rzeczywistości stworzonej z elementów lub ich układu zgodnego z modelarsko utwierdzonymi stereotypami poznawczymi, o których zwykło się mawiać, że mają charakter realistyczny.
Więcej…
Naciągi i śruby rzymskie - aktualizacja 21.04.2009
wtorek, 08 grudnia 2009 11:44
Wojciech Fajga, Przemysław Litewka
Odwzorowanie naciągów dla wielu modelarzy stanowi spore wyzwanie, a nawet zniechęca do zrobienia modelu. W niniejszym artykule przedstawiamy dwie metody, które pozwalają na wykonanie naciągów w krótkim czasie. Jedna z metod - dzięki zastosowaniu nici termokurczliwej -nie wymaga wiercenia w skrzydłach lub w zastrzałach przelotowych otworów i ich późniejszego szpachlowania oraz kłopotliwego malowania . Druga metoda wiąże się z wierceniem i szpachlowaniem otworów, ale pozwala użyć dowolnego materiału na linki. Przedstawionymi sposobami można także zrobić anteny indukcyjne, a także cięgna napędu sterów i lotek.
Więcej…
USS LEUTZE | Modelik | 1:200 - model kartonowy
sobota, 06 lutego 2010 11:24
Mariusz Koński

Model USS Leutze zdobył 'Grand Prix Kartonwork 2009' GRATULACJE!
Trwającą prawie dwa i pół roku budowę tego modelu rozpocząłem w połowie 2006 roku. Powstał on na podstawie wycinanki autorstwa Grzegorza Nowaka zamieszczonej w Modeliku nr 6/01.
Więcej…
Porsche 911 Turbo | Tamiya+Italeri | 1:24
niedziela, 04 kwietnia 2010 06:51
Maciek Żywczyk
Porsche 911 fascynowało mnie od dawna, jego sylwetka budziła zawsze pozytywne emocje. Kiedyś miałem okazję przejechać się 911-stką po Warszawie i zrozumiałem, że ograniczę się do modeli tego auta, gdyż jazda nim po naszych drogach to męczarnia. Zawieszenie musi być sztywne i niskie, aby umożliwiało prawidłowe zachowanie się przy dużych prędkościach i na zakrętach. Niestety nasze dziury, studzienki, przejazdy tramwajowe i krawężniki powodują, że po roku jazdy takim autem kręgosłup może nadawać się do wymiany.
Więcej…
Prawdopodobne przybliżenie
sobota, 13 lutego 2010 19:01
Radosław Jurczyk
Ślady eksploatacji to element wizerunku naszej repliki taki sam, jak wszystkie inne jej elementy. Pole do popełnienia błędów jest tu ogromne i pułapki czekają na nas na każdym kroku. Nawet w jednej misji mogły obok siebie lecieć samoloty o diametralnie różnym stopniu zużycia. Dlatego konieczne jest, możliwie dokładne, poznanie okoliczności, jakie kształtowały wygląd portretowanego statku powietrznego, a potem świadome przenoszenie uzyskanego obrazu na model.
Więcej…
Wykonanie realistycznych kół szprychowych
czwartek, 04 marca 2010 18:37
Arkadiusz Chmiel
Koła szprychowe, szeroko stosowane w początkowym okresie rozwoju lotnictwa, są praktycznie niemożliwe do odtworzenia metodą wtrysku ciśnieniowego polistyrenu i metodą odlewu żywicznego. Pewnym ratunkiem są kola wykonane metodą fototrawienia, ale są one płaskie i trudne do ukształtowania bez uszkodzenia. Jest jednak metoda, która pozwala na wykonanie prawie idealnych kół szprychowych. Jaka to metoda? Przeczytajcie w tym artykule.
Więcej…
|