Modelarstwo redukcyjne

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Home Modele Galerie modeli F8F Bercat | Academy | 1:48 - galeria

F8F Bercat | Academy | 1:48 - galeria

Email

Dzięki takim ludziom, jak Leroy Grumman, czy Jake Swirbul już w okresie międzywojennym US Navy doczekała się serii udanych samolotów. Wraz z pojawieniem się legendarnych Wildcatów (F4F), a następnie Hellcatów (F6F) było coraz bardziej prawdopodobne, że kolejne samoloty na pokładach lotniskowców należeć będą do tej samej, słynnej już rodziny określanej jako Grumman Cats.
W zakładach Grumman Aircraft Engineering Corporation kończono rozpoczęte w 1941 prace konstrukcyjne nad ciężkim, dwusilnikowym Tigercatem (F7F), gdy w 1943 US Navy złożyła pilne zamówienie na Bearcaty. Założenie konstrukcyjne było jasne: silnik z Hellcata, ale znacznie lepsze osiągi.
Sam silnik był już wtedy legendą. Double Wasp R-2800 - jednostka napędowa stosowana w wielu użytkowanych bojowo, bądź właśnie projektowanych samolotach myśliwskich i bombowych (m.in. w samolotach Thunderbolt, Corsair, Black Widow, czy Marauder), to 18-cylindrowy, chłodzony powietrzem silnik w układzie podwójnej gwiazdy o pojemności 46 litrów dysponujący nie tylko potężną mocą 2100 KM (a następnie 2400 KM), ale także odznaczający się wysoką trwałością i odpornością na uszkodzenia (jak zapewniał słusznie sam producent – Pratt&Whitney w swoim logo: niezawodny).
Bearcata zaprojektowano praktycznie pod silnik. Odchudzony i pomniejszony w stosunku do swojego poprzednika (F6F), okazał się od razu bardzo zwrotny, z dużą prędkością wznoszenia i wynoszącą 680 km/godz. prędkością maksymalną.
Projektując płatowiec, pomyślano również o dobrej widoczności dla pilota dzięki zastosowaniu kroplowej osłony kabiny. Ważnym bojowym atutem było jego silne uzbrojenie, składające się z czterech szybkostrzelnych działek 20mm.
Po zakończeniu prac projektowych i testach prototypów pierwsze seryjne egzemplarze zostały przeznaczone do szkolenia pilotów. W maju 1945 Bearcaty weszły do służby. Pierwszy lotniskowiec wyposażony w nowy typ myśliwca pokładowego, USS Langley, wypłynął na wody Pacyfiku w sierpniu 1945. Dlatego też Bearcatów nie udało się wykorzystać bojowo w kończącej się właśnie wojnie.

W okresie całej swojej służby w US Navy samoloty te były łącznie w wyposażeniu 28 dywizjonów. Pomimo, że Bearcat był ostatnim pokładowym samolotem z napędem tłokowym, to Grumman tradycyjnie utrzymał pałeczkę, wprowadzając na amerykańskie lotniskowce samoloty odrzutowe, zaczynając od F9F Panther skończywszy na F-14 Tomcat.
W okresie po II w. św. F8F Bearcat stanowiły ponadto wyposażenie lotnictw wojskowych Francji, Tajlandii i Południowego Wietnamu.

Jako ciekawostkę należy dodać, że ta konstrukcja Grummana była tak udana, iż bez problemu Bearcat radził sobie z ówczesnymi mu samolotami odrzutowymi, często nawet je deklasując. Wiele z tych atutów zostało również docenionych później w sferze sportów lotniczych, gdzie do czasów współczesnych Bearcaty użytkowane są w roli... samolotów wyścigowych (osiągając po odpowiednich przeróbkach prędkości rzędu 850 km/godz.).


Przedstawiony poniżej model samolotu Grumman F8F-2 Bearcat w skali 1:48 został zbudowany z zestawu Academy. Model wykonał Maciej Żywczyk.
W takim malowaniu i oznakowaniu samolot użytkowany był przez dywizjon Jolly Rogers w 1949 na lotniskowcu USS Franklin D.Roosevelt.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tekst: Jarek Geniusz

Zdjęcia modelu: Maciej Żywczyk

--------------
Bibliografia:

Famous Airplanes of the World nr 78, F8F Bearcat, wyd. Bunrin-Do, 1976
E. Maloney, Aero Series nr 20, The F8F Bearcat, wyd. Aero Publisher Inc., 1969
C.Scrivner, F8F Bearcat in action 99, wyd. Squadron Signal Pub., 1990